Recenzja książki ,,Ziemia kłamstw” Anne B. Ragde: Śmierć łączy?

Daleko mi do norweskiej literatury. Raczej nie przez ignorancję, ale brak pojęcia o tym, co warto przeczytać. Chyba muszę się bardziej zagłębić w tę literaturę narodową. Moje wyobrażenie to nic innego, jak surowa historia, pełna realizmu, bez zbędnych ogródek, bez pięknych opisów miłości czy przyjaźni. Wydaje mi się również, że to literatura powściągliwa, bez ozdabiania i wyolbrzymiania rzeczywistości – pokazuje nam ją taką, jaka jest i lustruje najgłębsze zakamarki ludzkiej psychiki. Czy moje wyobrażenie sprawdzi się wraz z ,,Ziemią kłamstw” Anne B. Ragde? Czytaj dalej “Recenzja książki ,,Ziemia kłamstw” Anne B. Ragde: Śmierć łączy?”

Recenzja filmu “Ostatnia rodzina”: naturalnie przerysowani, absurdalni i dziwaczni

 

7753043-6Coraz rzadziej zdarza mi się natrafić na film, po którego seansie uświadamiam sobie wiele rzeczy na swój temat, rewiduje swój idealizm czy światopogląd, a jednocześnie trafia we mnie jak kula armatnia powodując odrzut na kilkaset metrów. Takie filmy często pozbawiają sił witalnych powodując także niemałe zawirowania natury emocjonalnej (a przynajmniej dzieje się tak w moim przypadku). Jednak tkwi w nich ogromna moc, która staje się źródłem samostanowienia siebie. Dlatego musiałam odczekać aż dwa tygodnie dopóki zebrałam wszystkie myśli i zapiski po seansie „Ostatniej rodziny”. To produkcja, która dla mnie okazała się obuchem w łeb i czułym przytuleniem jednocześnie.

W ostatnich miesiącach chyba większość Polaków zdołała się dowiedzieć, kim była rodzina Beksińskich. Rok 1977, Polska. Tomek Beksiński (Dawid Ogrodnik) wprowadza się do swojego pierwszego, nowego mieszkania. Na tym samym osiedlu, zaledwie kilka bloków dalej mieszkają także jego rodzice. Dorosły już Tomasz ma problemy z odnalezieniem się w codzienności. Nadwrażliwy, dziwny, odczuwający rzeczywistość wszystkimi bodźcami młody człowiek podejmuje pierwszą nieudaną próbę samobójczą. Nadopiekuńcza matka Zofia (Aleksandra Konieczna) panicznie martwi się o syna oraz o przyszłość swojej rodziny. Jednak ojciec Tomka, Zdzisław, przede wszystkim oddaje się całkowicie swojej sztuce, malarstwu. Mimo, że każdy z nich stara się jakoś kontrolować swoje życie, to żaden z Beksińskich nie wiedzie przepięknego, szczęśliwego żywota.

Czytaj dalej “Recenzja filmu “Ostatnia rodzina”: naturalnie przerysowani, absurdalni i dziwaczni”