Recenzja serialu “Santa Clarita Diet”, sezonu pierwszego: nieumarła mama i żywa rodzinka

Zapewne zauważyliście, że telewizja pokochała zombie (i to już jakieś osiem lat temu, gdy na ekrany weszło “The Walking Dead”, a widownia pochłaniała serial odcinek za odcinkiem). Można już dostrzec całe spektrum spojrzenia na nieumarłych – od wizji postapo, przez zmianę ustroju, po mamuśki mordujące złych ludzi na przedmieściach. Dziś parę słów o tej ostatniej grupie, czyli “Santa Clarita Diet” – serialu, który podbił moje serce od pierwszego ugryzienia. Czytaj dalej “Recenzja serialu “Santa Clarita Diet”, sezonu pierwszego: nieumarła mama i żywa rodzinka”

Recenzja książki “Raz, dwa, trzy, zaśnij ty!” Dorota Kassjanowicz, Małgorzata Herba: dla starszych i młodszych odpornych na sen

Cierpię na bezsenność odkąd pamiętam. Nawet w przedszkolu tata musiał czytać mi “bajki” do późnych godzin nocnych, żebym w końcu zasnęła. Tendencja, niestety, pozostaje dziedziczna. Mój bratanek (którego już znacie), Lew Leon, również do łatwo zasypiających dzieci nie należy. Dlatego ucieszyłam się na wieść o książeczce Doroty Kassjanowicz z ilustracjami Gosi Herby (to jest efekt łał, czyż nie?), tym bardziej, że stała się ona rozrywką zarówno dla czterolatka, jak i rocznego szkraba. Czytaj dalej “Recenzja książki “Raz, dwa, trzy, zaśnij ty!” Dorota Kassjanowicz, Małgorzata Herba: dla starszych i młodszych odpornych na sen”

Recenzja książki ,,Pamiętnik ze starego domu” Ilony Gołębiewskiej: Pniewskiej historii ciąg dalszy

Kolejne losy Alicji Pniewskiej i jej szczęśliwej rodzinki nie mogły przejść obok mnie bez zauważenia. Przyznaję – czekałam na dalsze losy bohaterki i jej bliskich, chociaż nie jestem fanką takich książek, to właśnie losy pniewskiego starego domu chwyciły mnie za moje czarne serce. Czytaj dalej “Recenzja książki ,,Pamiętnik ze starego domu” Ilony Gołębiewskiej: Pniewskiej historii ciąg dalszy”

Recenzja książki “Chłopak, który bał się być sam” Marieke Nijkamp: ku pamięci Columbine, przestroga dla świata

Wszystko zaczęło się od masakry w Columbine High School w 1999 roku. Dwoje uczniów zabiło 13 osób i raniło 24 innych. Dylan i Eric przyszli do szkoły z bronią z postanowieniem strzelania do wszystkich, których znajdą na swojej drodze. Dziesięć lat później podobna zbrodnia miała miejsce w Winennden w Niemczech. W 2012 roku – w Newtown, Connecticut. To są fakty, o których nie sposób nie myśleć czytając powieść Marieke Nijkamp. “Chłopak, który bał się być sam” to nie tylko fabularyzowana historia o tragedii, która mogłaby się wydarzyć. To próba dociekania, co może się wydarzyć w życiu nastolatka, że znajdzie się on w takim punkcie, w którym jedynym rozwiązaniem staje się namacalna nienawiść do świata. Czytaj dalej “Recenzja książki “Chłopak, który bał się być sam” Marieke Nijkamp: ku pamięci Columbine, przestroga dla świata”

Recenzja filmu “W ułamku sekundy”: śmierć Europy

“Źle się dzieje w państwie duńskim…” – tak słowami klasyka można krótko streścić nastroje, jakie obecnie panują wśród Europejczyków. Nie sposób już ignorować podziału jaki wkradł się do, niby, zjednoczonej koalicji państw. Nie sposób nie przypatrywać się ze zgrozą na zamachy, morderstwa czy podżegania na tle rasowym. Mówimy o tak podstawowej wartości, jak poszanowanie ludzkiego życia, które powinno być oczywiste dla każdego oraz przestrzegane bezwzględnie. Łatwo zrozumieć, dlaczego Fatih Akin zrobił w dzisiejszych czasach nad wyraz mocny obraz o neonazizmie. Czytaj dalej “Recenzja filmu “W ułamku sekundy”: śmierć Europy”

Recenzja książki Harlana Cobena ,,W domu”: Mieszanka wybuchowa

 

Jak ja tęskniłam za Harlanem Cobenem i stworzoną przez niego parą – Winem i Myronem. Dla tych, którzy nie wiedzą o kim mowa, warto przypomnieć, bądź poinformować, że to niesamowita para przyjaciół, którzy lubią prowadzić śledztwa i świetnie się komponują i uzupełniają, przede wszystkim dzięki ich dobraniu charakterów. Czytaj dalej “Recenzja książki Harlana Cobena ,,W domu”: Mieszanka wybuchowa”

Recenzja filmu “Jeszcze nie koniec”: za zamkniętymi drzwiami

Co się dzieje w domach ludzi, których mijamy na ulicy? Czy mąż bije żonę? A może ją zdradza? Czy dziecko codziennie zastaje na kanapie pijanego ojca? Czy córka za dużo imprezuje? Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami naszych sąsiadów, znajomych, rodziny? Czy naprawdę nasze osądy są prawidłowe czy może to tylko pozory i nie chcemy pewnych rzeczy widzieć? “Jeszcze nie koniec” opowiada między innymi właśnie o tym – o dramacie za zamkniętymi drzwiami, gdy państwo i społeczeństwo nie chcą dostrzec prawdy. Czytaj dalej “Recenzja filmu “Jeszcze nie koniec”: za zamkniętymi drzwiami”

Recenzja książki “Kobieta w oknie” A.J. Finn: Hitchcock by się nie powstydził

O “Kobiecie w oknie” zrobiło się głośno za sprawą komentarza Stephena Kinga, który powieścią był zachwycony i nazwał ją “nieodkładalną”. W dodatku, rzadko który tytuł otrzymuje takie wsparcie promocyjne oraz tak szybko sprzedaje prawa do adaptacji. Debiutujący na rynku czytelniczym A.J. Finn zdobył więc z miejsca ogromne poparcie zarówno kolegów po fachu, jak i wydawnictw. Dlaczego? Czy to rzeczywiście tak świeża powieść? A może klimatyczna i wciągająca? Czy jednak machina promocyjna miała za zadanie z wydmuszki zrobić bestseller? Czytaj dalej “Recenzja książki “Kobieta w oknie” A.J. Finn: Hitchcock by się nie powstydził”

Recenzja książki „Białe. Zimna wyspa Spitsbergen” Ilony Wiśniewskiej: zimna kraina o wielkim sercu

Wyobraźcie sobie miejsce, w którym istnieją jedynie dwie pory roku. Krainę, gdzie lato jest bardzo jasne i zimne, a zima bardzo ciemna i bardzo zimna. Miejsce, gdzie żyje dwa tysiące ludzi, a niedźwiedzi polarnych jest o pół tysiąca więcej. To Spitsbergen, największa wyspa Norwegii. W swoim reportażu „Białe. Zimna wyspa Spitsbergen” Ilona Wiśniewska opowiada o swoim życiu w krainie mrozu oraz śniegu, gdzie mieszka od 2010 roku. Czy to miejsce, którym rządzi depresja oraz nadużywanie alkoholu? Czy raczej alternatywa dla ludzi, którzy nie mogą odnaleźć swojego miejsca na Ziemi? Czytaj dalej “Recenzja książki „Białe. Zimna wyspa Spitsbergen” Ilony Wiśniewskiej: zimna kraina o wielkim sercu”

Recenzja serialu “Power”, sezonu pierwszego: klimat gangsterskich rapsów

Nie jestem i nigdy nie byłam fanką rapu ani jego klimatu. Będąc zagorzałym metalem  byłam wręcz negatywnie nastawiona wobec tej subkultury. Trudno się więc dziwić, że nie podchodziłam do serialu „Power” z entuzjazmem. Ale prowadząc bloga recenzenckiego trzeba przekraczać własne granice. I to właśnie zrobiłam. Porządnie się zdziwiłam, gdy okazało się, że serial Courtney Kemp Agboh prezentuje naprawdę przyzwoity poziom oraz bardzo mi się podoba. Wyprodukowana w tym roku gangsterska produkcja wyróżnia się przede wszystkim genialnie napisanymi i zagranymi postaciami, precyzyjnie skomponowanymi ujęciami, które doceni każdy serialoholik. Czytaj dalej “Recenzja serialu “Power”, sezonu pierwszego: klimat gangsterskich rapsów”