Recenzja książki “Międzynarodowy Dzień Mafii” (Marcin Brzostowski): gdy Krzysztof Jarzyna ze Szczecina przeszedł na emeryturę

Im dłużej żyję na tym świecie, tym bardziej zaczynam odczuwać, że brakuje nam książek z dystansem. Z dystansem do rzeczywistości, do podejmowanych tematów, do swoich bohaterów, do siebie samych (i nie, nie mam tutaj na myśli tworów zwyczajnie złych czy obrażających inteligencję czytelników jak “365 dni”). Książek, które są zabawne, lekkie, lecz nie ogłupiające. Nie każdy tekst kultury musi być określony gatunkowo, jak i nie każdy musi mieć wielką do wypełnienia misję. W tę lukę wpasowuje się ze swoim piórem Marcin Brzostowski, tworzący krótkie powieści pełne absurdu, czarnego humoru czy satyry. Czytaj dalej “Recenzja książki “Międzynarodowy Dzień Mafii” (Marcin Brzostowski): gdy Krzysztof Jarzyna ze Szczecina przeszedł na emeryturę”

Recenzja książki “Uwikłana” (Natasha Preston): aborcja i zdrada ważniejsze od seryjnego mordercy

Natasha Preston przyzwyczaiła nas, że z każdą kolejną książką, opowiadane przez nią historie stają się coraz bardziej mroczne. Choć należą one do literatury young adult, dotyczą nastoletnich miłości, relacji chłopak – dziewczyna, to także traktować je należy jak thrillery. Doskonale to widać po najnowszej powieści autorki, “Uwikłanej”. Mimo, że jak zawsze przeżywamy wraz z bohaterami kryzysy przyjaźni czy związków, to za rogiem czai się seryjny morderca, którego wszyscy znają od lat. Lecz kto może nienawidzić tak bardzo swoich najbliższych znajomych, że zaczyna ich zabijać? Czytaj dalej “Recenzja książki “Uwikłana” (Natasha Preston): aborcja i zdrada ważniejsze od seryjnego mordercy”

Recenzja książki “Story of Bad Boys II”, drugiego tomu serii “Story of Bad Boys” Mathilde Aloha: miłość ci wszystko wybaczy

Recenzja pierwszego tomu “Story of Bad Boys” być może nie była w pełni peanem pochwalnym, jednak opis pozytywnych wrażeń bił z każdego akapitu. Starałam się wtedy być w miarę zachowawcza, będąc pełna obaw, że druga część historii nie dorówna jej początkowi. Ależ się zaskoczyłam! Kolejna odsłona serii, nie dość, że utrzymuje poziom, to zachowuje wrażenie “serialowości”, budząc nowe emocje, przygotowując czytelnika na wielki finał. Lecz czy cukierkowości nie jest w niej zbyt wiele? Czy da się czytać cały czas o prawdziwej miłości, którą los co chwila wystawia na próbę? Czytaj dalej “Recenzja książki “Story of Bad Boys II”, drugiego tomu serii “Story of Bad Boys” Mathilde Aloha: miłość ci wszystko wybaczy”

Recenzja książki “Nasze małżeństwo” (Tayari Jones): wszystkie błędy naszych uczuć

Uwielbiam książki, które wprowadzają mnie w stan całkowitego dysonansu moralnego. Nie wiem, któremu bohaterowi kibicuję, którą perspektywę przyjmuję, która jest zgodna z moim kodeksem życiowym. Gdy rzucam co i rusz książkę w kąt, ponieważ się denerwuję tym, co nastąpi dalej czy tym, co powinnam myśleć według kanonu a co myślę naprawdę. To są prawdziwe powieści – te, które pobudzają naszą moralność i emocjonalność, niekoniecznie w kwestiach, nad którymi na co dzień się zastanawiamy.

Czytaj dalej “Recenzja książki “Nasze małżeństwo” (Tayari Jones): wszystkie błędy naszych uczuć”

Recenzja książki “Będziesz moja” (Natasha Preston): raz, dwa, trzy, dziś umierasz ty

Któż z nas nie oglądał przynajmniej jednego slashera? Szczególnie takiego, w którym w tajemniczych okolicznościach giną reprezentanci konkretnej paczki nastolatków. Wystarczy, że przypomnimy sobie “Krzyk” czy “Teksańską masakrę piłą mechaniczną”. W niektórych produkcjach wiemy od początku, kto stoi za morderstwami, w innych – trochę jak w kryminale – czekamy na ujawnienie sprawcy, snując domysły i mnożąc teorie wraz z bohaterami. A jak taki motyw sprawdza się w literaturze? Czy “Będziesz moja” Natashy Preston to przykład książkowego slashera, który budzi żywe emocje, w tym nieco strachu? Czy raczej plasuje się, niczym thriller klasy Z, jako żenujące zestawienie schematów fabularnych? Czytaj dalej “Recenzja książki “Będziesz moja” (Natasha Preston): raz, dwa, trzy, dziś umierasz ty”

Recenzja książki “Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody” (Karolina Macios): klasyka dla nowego pokolenia

Bolka i Lolka poznaliśmy w 1962 roku za sprawą polskiej telewizji. Odbiór był pozytywny nie tylko u nas, ale także za granicą (gdy już animacja była emitowana w innych krajach). Nie sposób się temu dziwić, skoro najmłodsi mogli w końcu zobaczyć na ekranie coś, co było bardzo bliskie ich życiu. Przygody na podwórku, codzienność szkolną czy budowanie relacji z rodzicami. W tych postaciach można było odnaleźć kawałek siebie lub po prostu ze śmiechem przyglądać się kolejnym figlom dwóch chłopców. Teraz powracają na stronice książek w nowych opowiadaniach zabawiając kolejne pokolenie. Czytaj dalej “Recenzja książki “Bolek i Lolek. Zupełnie nowe przygody” (Karolina Macios): klasyka dla nowego pokolenia”

Recenzja książki “Nowe przygody Kubusia Puchatka” (Paul Bright, Brian Sibley, Jeanne Willis, Kate Saunders): dużo serca w Stumilowym Lesie

Czymże byłoby dzieciństwo bez Kubusia Puchatka? Puchem marnym czy czymś jeszcze gorszym? Gdy byłam mała wieczory w domu często mijały pod znakiem przygód jednego z najbardziej uroczych niedźwiadków na świecie (tata zadziwiająco dobrze sprawdzał się jako lektor bajek, umiejętnie modulując głosem), obecnie – tradycja rodzinna trwa, gdy pojawiło się kolejne pokolenie słuchaczy. A.A. Milne stworzył historie, które ukazują siłę dziecięcej wyobraźni i emanują empatią. “Nowe przygody Kubusia Puchatka”, choć nie wyszły już spod jego pióra, są oficjalną kontynuacją jego klasycznych opowiadań. Czytaj dalej “Recenzja książki “Nowe przygody Kubusia Puchatka” (Paul Bright, Brian Sibley, Jeanne Willis, Kate Saunders): dużo serca w Stumilowym Lesie”

Recenzja książki “Chłopaki chojraki” (Marcin Prokop): chłopie, nie bój się być inny!

Przecież każdy z nas zna Adama Małysza czy Roberta Kubicę. Ba, będąc Polakiem trudno nie znać nazwiska Owsiaka czy Wodeckiego. Jednak, przyznajcie się, sami przed sobą, kto z Was wie, kim był Bronisław Malinowski? A może kim jest Wiesław Nowiński? Dopóki nie przeczytałam książki Marcina Prokopa nie miałam pojęcia, jak ogromne mam braki w wiedzy o znamienitych Polakach. “Chłopaki chojraki” przybliżają sylwetki naszych rodaków, o których nie tylko wiemy “niby wszystko”, ale także te, o których zapomnieliśmy lub nie uczono nas o nich w szkole. Czytaj dalej “Recenzja książki “Chłopaki chojraki” (Marcin Prokop): chłopie, nie bój się być inny!”

Recenzja nowego wydania książki “Mały Książę” (Antoine de Saint-Exupéry): ilustracja znaczy pogłębienie

Któż z nas nie zna “Małego księcia”? Nawet, jeśli, w jakiś magiczny sposób, udało się komuś nie przeczytać tej powiastki filozoficznej, to z pewnością o niej słyszał lub kojarzy choć jeden cytat. Na najsłynniejszym utworze Antoine de Saint-Exupery’ego wychowały się całe pokolenia Europejczyków, w tym także Polaków (w Polsce po raz pierwszy została wydana zaledwie dwa lata po II wojnie światowej). Uczyła tego, czym jest przyjaźń, dorosłość, dorastanie, odpowiedzialność. Dla wielu czytelników to lektura, która w jakiś sposób ukształtowała ich wrażliwość a równie wielu często do niej wraca. Dla mnie – ciężko byłoby sobie wyobrazić rok bez przeczytania “Małego księcia”. Czytaj dalej “Recenzja nowego wydania książki “Mały Książę” (Antoine de Saint-Exupéry): ilustracja znaczy pogłębienie”

Recenzja książki “Jaki znak twój? Wierszyki na dalsze 100 lat niepodległości” (Michał Rusinek, ilustracje Joanna Rusinek): Polak bez szabelki

W 1900 roku, gdy Polski nie było na mapie, Władysław Bełza stworzył “Katechizm polskiego dziecka”. Kolejne pokolenia malców uczyły się go na pamięć w najmłodszych latach swojego życia. W 2018 roku, gdy obchodzimy będziemy stulecie odzyskania niepodległości, Michał Rusinek zauważył, że “Katechizm…” się zdezaktualizował, że potrzeba nam i przyszłym pokoleniom nowych pytań i nowych odpowiedzi. Czy rzeczywiście świat się zmienił (i my w nim) tak bardzo, że potrzeba spojrzenia z innej perspektywy? Czy może to, co napisane sto osiemnaście lat temu nadal jest wymierną wizją o tym, czym jest Polska oraz polskość? Czytaj dalej “Recenzja książki “Jaki znak twój? Wierszyki na dalsze 100 lat niepodległości” (Michał Rusinek, ilustracje Joanna Rusinek): Polak bez szabelki”