Recenzja filmu “Borg/McEnroe. Między odwagą a szaleństwem”: ogień i woda czy ogień z wodą?

Sportowe widowiska nigdy nie należały do mojego kręgu zainteresowań. Owszem, mecze tenisa ziemnego potrafiłam obejrzeć z wypiekami na twarzy, jednak nawet wzmianka o rozgrywce piłki nożnej czy siatkówce przyprawiała mnie wyłącznie o wymowny grymas. Lecz filmy sportowe to nieco inna historia. Duch walki, pragnienie wygranej, kultura współuczestnictwa na ekranie są skondensowane i nasycone do granic możliwości. Trudno się nie poddać tym kibicowskim emocjom, tym bardziej, gdy są podane w dobrej formie.

Wimbledon, 1980 rok. Björn Borg (Sverrir Gudnason) jest najlepszym tenisistą na świecie i musi po raz piąty obronić tytułu mistrza na kultowym korcie. Prawdopodobnie stanie naprzeciwko Johna McEnroe’a (Shia LaBeouf), wschodzącej gwiazdy. To dwa przeciwieństwa – 24-letni Borg to opanowany, spokojny, zdystansowany Szwed, a 20-letni Amerykanin słynie ze swojej wybuchowości i temperamentu. Czy walka, która ma rozegrać się na korcie wpłynie także na nich samych? Czy wytrzymają narastające napięcie poprzedzające starcie? Czy schodząc z kortu pozostaną tymi samymi ludźmi, którymi byli, gdy na niego wchodzili? Czytaj dalej “Recenzja filmu “Borg/McEnroe. Między odwagą a szaleństwem”: ogień i woda czy ogień z wodą?”