Recenzja filmu „San Andreas”: przysposobienie obronne, czyli jak przetrwać katastrofę

Po wielu latach nadszedł smutny zmierzch filmów katastroficznych. Nie da się ukryć, że właściwie wszystko już widzieliśmy, przez co nawet „2012” nakręcone w 2009 roku pozostało jedynie kopią wątków z wielu różnych filmów. „San Andreas” jest kolejnym krokiem milowym – to produkcja, która pokazuje, że nas, widzów, przestało ruszać kolejne trzęsienie ziemi czy niespodziewana apokalipsa. Ot, zrobiło się zwyczajnie nudno. Szczątkowa fabuła, zburzone Los Angeles, zalane San Francisco i Dwayne Johnson brzmią dziwnie znajomo. Nawet jeśli spojrzymy na ten obraz, jak na lekcję pt. „jak być przetrwać katastrofę?” lub „co zrobić by być jak The Rock?”, to nie okaże się […]

Recenzja filmu “Czasy ostateczne. Pozostawieni”: film o lądowaniu samolotu

Ostatnio zatęskniłam za złymi, nudnymi filmami, które nawet nie starają się przynależeć do kategorii „tak złe, że aż dobre”. A jaki aktor zaczął specjalizować się w podobnych produkcjach? Mój ukochany Nicolas Cage. Z każdym kolejnym rokiem udowadnia, że poprzednie obrazy, w których występował nawet nie zbliżały się do dna. Nie, wydaje się, że wszystko jeszcze przed nim, a najgorszy film wszechczasów nadal na niego czeka. Historia przedstawiona w „Czasach ostatecznych. Pozostawionych” została luźno zainspirowana cyklem książek Tima LaHaye’a i Jerry’ego B. Jenkinsa o tym samym tytule. Rayford Steele (Nicolas Cage) jest pilotem samolotu. Jego córka Chloe (Cassi Thomson) spotyka się z […]