Recenzja filmu “Eisenstein w Meksyku”: niecodzienny epizod z życia reżysera

Peter Greenaway od lat ma na świecie rzesze wiernych fanów. Nie jest to reżyser w jakikolwiek sposób znany w maistreamie, lecz w gronie fanatyków X muzy, interesujących się zarówno kinem europejskim, jak i tym na świecie niszowym, znajdziemy tych, którzy na każdy film Brytyjczyka wyczekują z utęsknieniem. Z pewnością nie należę do tych widzów (przynajmniej jeszcze), jednak niejednokrotnie ten twórca zdołał mnie wprawić w osłupienie swoim kunsztem oraz magią obrazu. Jak więc na tle całego dorobku reżysera prezentuje się jego najnowsza produkcja – „Eisenstein w Meksyku”? Czy raczej powraca do poziomu genialnych filmów, takich jak „Kucharz, złodziej, jego żona i […]

Recenzja filmu “Ostatnia rodzina”: naturalnie przerysowani, absurdalni i dziwaczni

  Coraz rzadziej zdarza mi się natrafić na film, po którego seansie uświadamiam sobie wiele rzeczy na swój temat, rewiduje swój idealizm czy światopogląd, a jednocześnie trafia we mnie jak kula armatnia powodując odrzut na kilkaset metrów. Takie filmy często pozbawiają sił witalnych powodując także niemałe zawirowania natury emocjonalnej (a przynajmniej dzieje się tak w moim przypadku). Jednak tkwi w nich ogromna moc, która staje się źródłem samostanowienia siebie. Dlatego musiałam odczekać aż dwa tygodnie dopóki zebrałam wszystkie myśli i zapiski po seansie „Ostatniej rodziny”. To produkcja, która dla mnie okazała się obuchem w łeb i czułym przytuleniem jednocześnie. W […]