Recenzja książki “Zasada równowagi”: prawnicza moralność

zasada-rownowagi-b-iext43468857Rodzice odkąd skończyłam naście lat pozwalali mi oglądać niezliczone ilości kryminałów czy thrillerów. Królowały przede wszystkim seriale na Hallmarku, a z biegiem czasu zaczęłam jeszcze czytać powieści Agathy Christie. Początkowo brałam do ręki klasykę gatunku, później zaczynałam zapoznawać się z książkami Grishama czy Cobena. Właściwie gdyby nie Grisham (…i nie pamiętam, która jego powieść) prawdopodobnie nigdy nie przekonałabym się do tekstów kultury dotyczących tematyki stricte prawniczej. Bo cóż fascynującego może być w dochodzeniu do prawdy? Żmudnym śledztwie? Procesach na sali sądowej? Wszystko!

Guido Guerri to włoski mecenas, tuż przed pięćdziesiątką, który niemalże całe swoje życie oddaje pracy. Mieszka sam, nie ma bliższej rodziny, codziennie do późnych godzin wieczornych zostaje w kancelarii. Pewnego wiosennego dnia otrzymuje nietypowe zlecenie. Darzący go zaufaniem i wierzący w jego umiejętności dawny przyjaciel ze studiów, zwraca się z ogromną prośbą. Ten sędzia u szczytu kariery zostaje posądzony o najgorszą rzecz, o jaką można oskarżyć sędziego – o korupcję. Guido podejmuje się jego obrony, mimo, że targają nim wewnętrzne sprzeczności. Prowadzi własną walkę z prawnymi procedurami, własnym sumieniem a wiarą w wieloletniego przyjaciela. Czy sędzia naprawdę popełnił przestępstwo? Jak być w tej sprawie jak najbardziej obiektywnym? Czy wydarzenia w życiu prywatnym pomogą mu czy przeszkodzą w pracy? Jak Guerrieri ma się odnaleźć w tej sytuacji? Czytaj dalej “Recenzja książki “Zasada równowagi”: prawnicza moralność”