Recenzja książki ,,Niedyskretnik” Therese Oneill: ,,Młoda damo, zachowuj się!”

Przyznaję się bez bicia – damą to ja nie jestem. Nie chodzę w obcasach, nie mam obycia w świecie wyższych sfer, czasem zdarza mi się klnąć, a piwo najbardziej lubię pić z butelki. Jednak w porównaniu do wieku XIX myślę, że mam mniejsze wymagania co do bycia damą, ponieważ rola, zachowanie i pozycja kobiet w świecie zmieniły się drastycznie. Moje drogie – i to na nasze szczęście! Czytaj dalej “Recenzja książki ,,Niedyskretnik” Therese Oneill: ,,Młoda damo, zachowuj się!””

Wywiad z Marcinem Brzostowskim, autorem książki “Złote spinki Jeffreya Banksa”: zero ściemy, zero beznadziejnych opisów

Marcin Brzostowski, lat 49.  Laureat konkursu Ad Absurdum zorganizowanego przez wydawnictwo Indigo. Autor powieści “Pozytywnie nieobliczalni”, “Radio “Miłość” nadaje!” oraz “I tak skończymy w więzieniu! czyli Tryptyk Polski (bez trzeciej części)” (e-book). Miłośnik krótkich form literackich, komiksu posiadający sporą wiarę w kreatywne myślenie czytelnika.

Ewa: Marcinie, dlaczego zdecydowałeś się na self-publishing? Czy myślałeś kiedyś o współpracy z jakimś wydawnictwem?

Marcin: Ewo, ale ja nie jestem self-publisherem. Co prawda od kilku lat wydaję swoje książki głównie w formie e-booków, ale czynię to w normalnym wydawnictwie, tylko że jest to wydawnictwo internetowe (E-bookowo). Jest to kolejne wydawnictwo, z którym współpracuję i zapewniam Cię, że jest to najlepsze istniejące na rynku wydawnictwo zajmujące się e-bookami. Czytaj dalej “Wywiad z Marcinem Brzostowskim, autorem książki “Złote spinki Jeffreya Banksa”: zero ściemy, zero beznadziejnych opisów”

Recenzja książki “Serce meduzy” Ali Benjamin: życie jest piękne

Jak poradzić sobie ze stratą? Dorośli nie umieją odpowiedzieć sobie na to pytanie, a co dopiero dwunastoletnia dziewczynka. Nieważne, czy mówimy o odejściu w znaczeniu śmierci, czy o odejściu w kontekście opuszczenia wyłącznie naszego życia, zerwania z kimś kontaktu. Każde rozstanie boli i nie pozwala dojść do porządku dziennego. Zuzannę poznajemy właśnie w tym najtrudniejszym momencie jej życia. Gdy musi pogodzić się z tymi oboma rodzajami straty. Czytaj dalej “Recenzja książki “Serce meduzy” Ali Benjamin: życie jest piękne”

Recenzja książki “Pan Przypadek i korpoludki” Jacka Getnera: słodko-gorzka opowieść o społeczeństwie polskim

“Korpoludki”, “Mordor”, “lemingi”, “korposzczury” czy też “orkowie” to już wręcz zwyczajowe określenia ludzi pracujących w korporacjach. Przestały one być obelżywe, a ich adresaci sami się z nich śmieją oraz je przyjmują z pełną akceptacją. Wiadomo, praca w “korpo” jak każda inna ma swoje plusy i minusy. Rządzi się swoimi prawami, potrafi być stresująca, a przez społeczeństwo jest postrzegana w dość negatywny sposób. Trzecia część przygód Jacka Przypadka to nie tylko kryminalne zagadki, lecz także przedstawienie korporacyjnego środowiska w klimacie gorzkiej humoreski połączonej z satyrą. Czytaj dalej “Recenzja książki “Pan Przypadek i korpoludki” Jacka Getnera: słodko-gorzka opowieść o społeczeństwie polskim”

Recenzja książki “Chłopak, który bał się być sam” Marieke Nijkamp: ku pamięci Columbine, przestroga dla świata

Wszystko zaczęło się od masakry w Columbine High School w 1999 roku. Dwoje uczniów zabiło 13 osób i raniło 24 innych. Dylan i Eric przyszli do szkoły z bronią z postanowieniem strzelania do wszystkich, których znajdą na swojej drodze. Dziesięć lat później podobna zbrodnia miała miejsce w Winennden w Niemczech. W 2012 roku – w Newtown, Connecticut. To są fakty, o których nie sposób nie myśleć czytając powieść Marieke Nijkamp. “Chłopak, który bał się być sam” to nie tylko fabularyzowana historia o tragedii, która mogłaby się wydarzyć. To próba dociekania, co może się wydarzyć w życiu nastolatka, że znajdzie się on w takim punkcie, w którym jedynym rozwiązaniem staje się namacalna nienawiść do świata. Czytaj dalej “Recenzja książki “Chłopak, który bał się być sam” Marieke Nijkamp: ku pamięci Columbine, przestroga dla świata”

Recenzja książki “Piękne samobójczynie” Lynn Weingarten: długo wyczekiwany efekt “wow”

Rzadko kiedy narzekam na literaturę young adult. Dlaczego? Ponieważ nawet, jeśli nie jest najwyższych lotów, zazwyczaj staje się idealnym odmóżdżaczem bądź lekturą podnoszącą na duchu w kontekście prawdziwej miłości lub szansy na ułożenie rodzinnych problemów. W kontrze – coraz częściej także gatunek porusza poważne problemy społeczne, nie bawiąc się w sztuczce happy-endy, co też najczęściej tworzy lekturę wartościową i silną w wymowie, nie tylko w potencjale. Trudno znaleźć pozycję, która nie spełnia ani jednego, ani drugiego warunku dobrej literatury young adult. Niestety, “Piękne samobójczynie” znajdują się w gdzieś w odmętach obu tych kategorii. Czytaj dalej “Recenzja książki “Piękne samobójczynie” Lynn Weingarten: długo wyczekiwany efekt “wow””

Recenzja filmu “W ułamku sekundy”: śmierć Europy

“Źle się dzieje w państwie duńskim…” – tak słowami klasyka można krótko streścić nastroje, jakie obecnie panują wśród Europejczyków. Nie sposób już ignorować podziału jaki wkradł się do, niby, zjednoczonej koalicji państw. Nie sposób nie przypatrywać się ze zgrozą na zamachy, morderstwa czy podżegania na tle rasowym. Mówimy o tak podstawowej wartości, jak poszanowanie ludzkiego życia, które powinno być oczywiste dla każdego oraz przestrzegane bezwzględnie. Łatwo zrozumieć, dlaczego Fatih Akin zrobił w dzisiejszych czasach nad wyraz mocny obraz o neonazizmie. Czytaj dalej “Recenzja filmu “W ułamku sekundy”: śmierć Europy”

Recenzja książki Harlana Cobena ,,W domu”: Mieszanka wybuchowa

 

Jak ja tęskniłam za Harlanem Cobenem i stworzoną przez niego parą – Winem i Myronem. Dla tych, którzy nie wiedzą o kim mowa, warto przypomnieć, bądź poinformować, że to niesamowita para przyjaciół, którzy lubią prowadzić śledztwa i świetnie się komponują i uzupełniają, przede wszystkim dzięki ich dobraniu charakterów. Czytaj dalej “Recenzja książki Harlana Cobena ,,W domu”: Mieszanka wybuchowa”

Recenzja filmu “Jeszcze nie koniec”: za zamkniętymi drzwiami

Co się dzieje w domach ludzi, których mijamy na ulicy? Czy mąż bije żonę? A może ją zdradza? Czy dziecko codziennie zastaje na kanapie pijanego ojca? Czy córka za dużo imprezuje? Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami naszych sąsiadów, znajomych, rodziny? Czy naprawdę nasze osądy są prawidłowe czy może to tylko pozory i nie chcemy pewnych rzeczy widzieć? “Jeszcze nie koniec” opowiada między innymi właśnie o tym – o dramacie za zamkniętymi drzwiami, gdy państwo i społeczeństwo nie chcą dostrzec prawdy. Czytaj dalej “Recenzja filmu “Jeszcze nie koniec”: za zamkniętymi drzwiami”

Recenzja filmu “The Place”: anioł i diabeł w jednej restauracji żyli

Poprzedni film Paolo Genovese “Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” podbił kinowe ekrany na całym świecie, a w szczególności w Polsce (to najdłużej wyświetlany film w historii Kina Charlie w Łodzi). Opowiadający o brutalnych sekretach codzienności ukrytych w telefonach i o imprezie niszczącej życie film miał w sobie sporą dozę komizmu, tworząc wokół siebie doskonałą aurę tzw. słodko-gorzkiego obrazu. Najnowsze dzieło Włocha, “The Place”, jest o wiele bardziej mroczne, choć osadzone w tematyce, którą artysta uwielbia – o naturze człowieka i jego determinacji. Czytaj dalej “Recenzja filmu “The Place”: anioł i diabeł w jednej restauracji żyli”