Recenzja filmu “Thor: Ragnarok”: kwintesencja marvelowskiego komiksu

17 filmów, 9 lat, miliony fanów na całym świecie. Trzy liczby, które mogą się kojarzyć z Marvel Cinematic Universe. Nasz świat potrzebuje superbohaterów bardziej niż kiedykolwiek oraz bardziej niż kiedykolwiek filmowcy dysponują takimi środkami wyrazu, aby oddać im należyty hołd (oczywiście  mam na myśli głównie o CGI). Historie z komiksów doczekują się należytych adaptacji, których poziom wzrasta z każdym filmem. Lecz dopiero „Strażnicy Galaktyki” pokazali, jak zaczerpnąć całymi garściami z pierwowzoru i stworzyć coś, co na ekranie do złudzenia będzie przypominało komiks. A gdy nastał „Thor: Ragnarok”… no cóż, dostaliśmy w końcu Thora jakiego znamy, wszelkie błędy poprzedników zostały naprawione, […]

Recenzja filmu “Ant-Man”: mrówki są super, czyli komiks i heist movie w jednym

Kończący drugą fazę MCU „Ant-Man” nie był najbardziej wyczekiwanym filmem roku. Wszyscy zacierali rączki na myśl o „Avengersach: Czasie Ultrona”, a opowieść o Langu wydawała się jedynie dodatkiem, potrzebnym do wprowadzenia nowego bohatera, który ma się pojawić w kolejnej części „Kapitana Ameryki” . Bałam się tej produkcji bardzo – po wszelkich informacjach z nią związanych oraz trailerach można było się spodziewać, że nie będzie ona do końca utrzymana w konwencji marvelowskiego filmu o superbohaterze. Niby wszystkie elementy są, ale dodatkowo został on osadzony w kinie gatunkowym. I wiecie co? Marvel (z namaszczeniem Edgara Wrighta) stworzył obraz przynależący do MCU, który cudownie […]

Recenzja filmu “Ex machina”: co jeśli androidy zaczną śnić o elektrycznych owcach?

Ostatnimi czasy kino science-fiction kojarzy się z blockbusterami, które prześcigają się w ilości efektów specjalnych. Musi być widowiskowo, głośno, walecznie. Alex Garland, twórca „Dredda 3D”, wyłamuje się z panujących trendów tworząc minimalistyczny obraz o sztucznej inteligencji. Z pełną świadomością, że nie przyciągnie przed ekrany rzeszy odbiorców, stawia na kino wymagające cierpliwości oraz intelektualnego wysiłku. Bo w „Ex Machinie” trudno rozpoznać, kto jest człowiekiem, a kto androidem, czy wkraczamy już w sferę boskości, czy pozostajemy marnym, choć ambitnym kaprysem ewolucji. Caleb (Domhnall Gleeson) to młody programista, który wygrywa firmowy konkurs – nagrodą jest tygodniowy wyjazd do laboratorium szefa firmy – Nathana […]

Recenzja książki “Charlie Chaplin” Petera Ackroyda: subiektywna biografia

Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź książki Petera Ackroyda, wiedziałam, że musi ona trafić na moją półkę.Postać Charliego Chaplina istniała w moim życiu od samych początków mojej fascynacji filmem, a także przyczyniła się do wybrania kierunku studiów. Nigdy jednak nie miałam okazji sięgnąć po biografię artysty (prawdopodobnie stało się tak dlatego, że po prostu nie lubię czytać czyichś życiorysów i zazwyczaj takie pozycje mnie nudzą). „Charlie Chaplin” to treściwa pozycja, która odsłania zarówno te pozytywne aspekty życia legendy, jak i jego mroczne strony. Dzięki Ackroydowi śledzimy żywot artysty od jego narodzin aż do śmierci, poznając zarówno jego stronę prywatną, jak i zawodową. Jedna z pierwszych […]

Recenzja książki “Złote spinki Jeffreya Banksa” Marcina Brzostowskiego: Królik Roger w Sin City

Nie oszukujmy się, ciężko jest sięgać po książki self-publisherów. Zazwyczaj od razu zastanawiamy się, co im poszło nie tak, na jaki kicz i chłam trafimy, dlaczego dany autor nie znalazł wydawcy. Bardzo często w takich przypadkach nastawiamy się na „nie”, nie dając szansy pisarzowi, który sam wydaje swoje książki. Takie wyobrażenia potrafią być wyjątkowo mylące i takim wyjątkiem, przykładem dobrego pióra, jest Marcin Brzostowski. „Złote spinki Jeffreya Banksa” opowiadają historię pewnego Ministra, gangstera Ezekiela Horna i jego osiłków oraz najlepszej damy do towarzystwa w mieście. Akcja książki rozgrywa się w ciągu jednego dnia w Londynie, gdy każdy z bohaterów zostaje […]

Recenzja serialu “Mr. Robot”, sezonu pierwszego: hakowanie rzeczywistości

„Mr. Robot” okazał się jedną z najlepszych premier roku 2015. Niektórzy wręcz porównują serial do „Detektywa”, który zdobywał niemalże wyłącznie pozytywne opinie. Z oboma produkcjami jest także podobna sytuacja – na pozór fabuła wydaje się być dość sztampowa, banalna, z której, w teorii, nie da się wycisnąć już zbyt wiele. Jednak w obu przypadkach udało się stworzyć coś nowego, świeżego, z charakterem. Sam Esmail opowiedział po raz kolejny historię zniszczonego świata, który został owładnięty przez korporacje rządzące życiem maluczkich, lecz w inaczej niż robiono to dotychczas. Na czym więc polega ta świeżość? Na czym polega ta inność? Elliot Alderson (Rami […]

Recenzja serialu “The Good Place”, sezonu pierwszego: co to znaczy być dobrym?

Znacie taki problem, pojawiający się szczególnie jesienią, tuż przed rozpoczęciem nowych sezonów ulubionych seriali? Albo wtedy, gdy zakończyliście właśnie oglądać wszystkie odcinki ulubionego sitcomu? Problem zawiera się w pytaniu „Co dalej?”, czyli „co obejrzeć jako następne?”. Po obejrzeniu wszystkich sezonów „Plotkary”, co posłużyło mi jako terapię dla mojego zdrowia psychicznego, nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Kliknęłam więc pierwszą proponowaną pozycję na Netflixie. W ten oto sposób znalazłam „The Good Place”. Eleanor Shellstrop (Kristen Bell) trafia do nieba. Jej zdezorientowanie wzmaga fakt, że kobieta zdaje sobie sprawę, że całkowicie do tego miejsca nie pasuje. Za życia nie była zbyt dobrą […]

Recenzja filmu “Blade Runner 2049”: cyberpunk wiecznie żywy

Żyjemy w czasach, w których tworzenie remake’ów i sequeli filmów z lat 80. i 90. stało się wręcz pewnym trendem. Nikt się nie oburza na kolejną ekranizację „Pamięci absolutnej”, chociaż większość widowni, kinofilskiej czy nie, zdaje sobie sprawę, że dostaniemy kolejne popłuczyny po oryginale. Denis Villeneuve zapowiedział, że biorąc na warsztat kultowego „Łowcę androidów”, zrobi wszystko, aby nie zepsuć tej kontynuacji. Już widząc to nazwisko obok informacji o sequelu mogliśmy wiedzieć, że będzie dobrze. Lecz jak bardzo twórca „Sicario” wyszedł ze zmierzenia się z legendą obronną ręką? Wykreował dzieło jedynie przyswajalne czy tekst kultury, który, podobnie jak jego poprzednik, ma […]

Recenzja filmu „San Andreas”: przysposobienie obronne, czyli jak przetrwać katastrofę

Po wielu latach nadszedł smutny zmierzch filmów katastroficznych. Nie da się ukryć, że właściwie wszystko już widzieliśmy, przez co nawet „2012” nakręcone w 2009 roku pozostało jedynie kopią wątków z wielu różnych filmów. „San Andreas” jest kolejnym krokiem milowym – to produkcja, która pokazuje, że nas, widzów, przestało ruszać kolejne trzęsienie ziemi czy niespodziewana apokalipsa. Ot, zrobiło się zwyczajnie nudno. Szczątkowa fabuła, zburzone Los Angeles, zalane San Francisco i Dwayne Johnson brzmią dziwnie znajomo. Nawet jeśli spojrzymy na ten obraz, jak na lekcję pt. „jak być przetrwać katastrofę?” lub „co zrobić by być jak The Rock?”, to nie okaże się […]

Recenzja filmu „Zacznijmy od nowa”: muzyka ratuje ludzkie życia

Jestem tym typem fana filmu “Once”, który nie dość, że kocha jego muzykę, atmosferę, magiczność, wykonawców, reżysera, to ma jeszcze z tym obrazem przepiękne wspomnienia. Trudno uniknąć porównywania “Zacznijmy od nowa” z wcześniejszym obrazem Johna Carneya, skoro fabularnie jest łudząco podobny, a także został stworzony na podobnej zasadzie. Jednak czy jego pierwszy film hollywoodzki wytrwał w przepięknym, idealistycznym przekazie bez skalania go omdlewającą słodkością amerykańskich komedii romantycznych? Zdecydowanie Carney nie ulega wobec klisz i banałów, przedstawiając swoją własną wizję cudowności muzyki, która potrafi ratować ludzkie życia. Dan (Mark Ruffalo) w latach 90. był wziętym nowojorskim producentem muzycznym, lecz uzależnienie od […]