Recenzja książki “Nowe przygody Kubusia Puchatka” (Paul Bright, Brian Sibley, Jeanne Willis, Kate Saunders): dużo serca w Stumilowym Lesie

Czymże byłoby dzieciństwo bez Kubusia Puchatka? Puchem marnym czy czymś jeszcze gorszym? Gdy byłam mała wieczory w domu często mijały pod znakiem przygód jednego z najbardziej uroczych niedźwiadków na świecie (tata zadziwiająco dobrze sprawdzał się jako lektor bajek, umiejętnie modulując głosem), obecnie – tradycja rodzinna trwa, gdy pojawiło się kolejne pokolenie słuchaczy. A.A. Milne stworzył historie, które ukazują siłę dziecięcej wyobraźni i emanują empatią. “Nowe przygody Kubusia Puchatka”, choć nie wyszły już spod jego pióra, są oficjalną kontynuacją jego klasycznych opowiadań.

Kate Saunders, Brian Sibley, Jeannie Willis i Paul Bright stworzyli cztery historie, z czego każda opowiada o innej porze roku w Stumilowym Lesie. Każda z nich to także inna historia z życia Kubusia Puchatka. Pierwsza, dziejąca się podczas jesieni, opowiada o groźnym smoku, który może nawiedzić mieszkańców Lasu; druga – o wizycie niespodziewanego gościa, który nie umie latać; trzecia, wiosenna, o sobowtórze Kłapouchego, który kradnie mu oset; czwarta, letnia, o poszukiwaniu przyprawy Nilu.

Przygody Kubusia Puchatka od pokoleń uczą dzieci empatii, znaczenia przyjaźni i tolerancji dla nieograniczonej wyobraźni. Nieważne, czy mówimy o opowiadaniach spisanych przez samego Milne’a, ich wymiar edukacyjny pozostaje taki sam. Wszyscy mieszkańcy Stumilowego Lasu są dla siebie wsparciem, wspólnie organizują swoje życie i zawsze mogą na sobie polegać. Każdy z nich ma swój własny zestaw wad, jednak także przez to każdy z nich jest unikalną postacią i przeniesieniem ludzkich cech w ciało mówiącego zwierzaka. Sowa, uważana za symbol mądrości, często tworzy jedynie pozory wiedzy, a mimo tego, jest traktowana przez przyjaciół z szacunkiem. Królik reprezentuje spryt, choć bywa niezbyt skory do popierania czyichś pomysłów.

Szkoda, że w tych opowiadaniach tak mało miejsca poświęcono odważnemu, szalonemu Tygryskowi. Za to w każdej historii pojawia się Prosiaczek, który, jak zawsze, jest symbolem walki z własnymi lękami i przezwyciężaniem strachu przed nieznanym. Bądź co bądź, ale wszyscy czasem mamy problem z odwagą. Kangurzyca to symbol matczynej miłości, troski, bezpieczeństwa, które otrzymujemy od rodziców. Wydaje się, że niekiedy to ona wprowadza ład i spokój do życia Stumilowego Lasu.

Za to Kubuś Puchatek to uosobienie wsparcia, przyjaźni i bezinteresowności. Zawsze na pierwszym miejscu stawia swoich przyjaciół oraz ich dobro. Szczególnie, gdy zestawimy “Nowe przygody Kubusia Puchatka” z filmem “Krzysiu, gdzie jesteś?”, okazuje się, że mało jest tak ciepłych postaci, uczących akceptacji wszystkich i wszystkiego wokół, walki, nawet w literaturze dziecięcej. Czasem można być Misiem o bardzo małym rozumku, ale bardzo dużym sercu.

Postaci żyjące w Stumilowym Lesie nigdy się nie znudzą najmłodszym czytelnikom, a wydaje mi się, że sprawią frajdę także czytającym je rodzicom. “Nowe przygody Kubusia Puchatka” są okraszone także pięknymi ilustracjami w style E.H. Sheparda, które cudownie obrazują bohaterów (szczególnie trudno nie zauroczyć się pingwinkiem występujących w opowiadaniu dotyczącym zimy), a do tłumaczenia przyczynił się Michał Rusinek, który dzieci rozumie doskonale. Milne stworzył Stumilowy Las, który ponadczasowo będzie bawił i uczył dobroci całe pokolenia. Tak, jak robił to do tej pory. A pewnie jeszcze niejeden śmiałek odważy się przedstawić kolejne przygody jego mieszkańców.

Ocena: 8/10

Ewa Nowicka

Ewa Nowicka

Mam zbyt wiele planów na siebie i nie mogę się zdecydować, który jest najlepszy.
Serialoholiczka uważająca, że kultura popularna jest równie ważna co ta niszowa, a czasem snobistyczna. Na zmianę odwiedza operę i multipleks w poszukiwaniu blockbusterów.
Miłośniczka literatury wszelakiej i stała bywalczyni koncertów.
Absolwentka filmoznawstwa na UŁ. Kosmetyczka. Menadżer sieci sklepów Drogerie Noel.
Publikuję również na: secretum.pl, duzeka.pl oraz filmaster.pl
Ewa Nowicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *