Recenzja książki “Zmysłowa. Córka prezydenta”, trzeciego tomu cyklu “Zmysłowa dziewczyna” (Mia Michelle, Meredith Wild): książę z Secret Service

Tekstów kultury o córce prezydenta USA było co najmniej kilka, jednak na książkową wariację na temat tej postaci napotkałam po raz pierwszy. Choć spodziewałam się, że raczej będzie to kolejna ckliwa opowieść o miłości, to okazało się, że w rękach trzymam erotyk. Absolutnie mnie to nie rozczarowało – wręcz przeciwnie! Trafiłam na lekturę, dzięki której mogę rozpocząć akcję “zakończenie lata”.

Charlotte Daley to córka nowo wybranego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podczas kampanii stanowiła element dekoracyjny dla swojego ojca, więc musiała odgrywać rolę idealnej nastolatki. Gdy zwycięstwo nadeszło, rodzice pochłonięci polityką i nowymi zadaniami, całkowicie zapomnieli o swoim jedynym dziecku. Mają nadzieję, że nie będą musieli się za nią wstydzić i świat będzie słyszał o niej jak najmniej. Charlotte lubi czasem poimprezować, lecz jej ochota na wybryki kończy się po niemiłym spotkaniu z synem z jednych wpływowych ludzi Ameryki. Wybiera za to inną ścieżkę buntu… Zane Parker należy do Secret Service – chroni córkę prezydenta dwadzieścia cztery godziny na dobę. Pomiędzy mężczyzną a dziewczyną rośnie pożądanie, aż w końcu przestają się hamować. Zane pokaże Charlotte całkiem nowy świat – uczyni z niej Uległą, a ona dozna rozkoszy, o jakich nigdy nawet nie marzyła.

Powieści traktujące o BDSM często traktują układ Dominator-Uległa w sposób wielce uproszczony. Paradoksalnie, w tym przypadku tak nie jest. Mia Michelle oraz Meredith Wild nie zapominają o tym, aby podkreślić, że taki związek musi zawierać zgodę obu stron – przez co także niezbędne jest hasło bezpieczeństwa. Prezentują, że tego typu relacja opiera się w ogóle na wielu zasadach, które Uległa (lub Uległy) muszą przestrzegać, a często nie dotyczą one wyłącznie strefy intymnej, ale także życiowych decyzji. Starają się również udowodnić, że może być to zdrowy układ, oparty na miłości, wzajemnym zaufaniu, pożądaniu, zrozumieniu, a także – że potrzeba uległości lub dominacji nie jest niczym złym bądź niewłaściwym.

W samych scenach seksu niewiele jest jednak pikanterii towarzyszącej środowisku BDSM. Nawet, gdy bohaterowie odwiedzają klub erotyczny, autorki nie przytaczają szczegółowo jego specyfiki, funkcjonowania czy smaczków, które dla większości czytelników są przecież czymś abstrakcyjnym. Jeśli zaś chodzi o same opisy zbliżeń głównych bohaterów to wydają się one nieco zachowawcze, nie ukazują skrajnej przemocy oraz praktyk. Co zresztą naturalne, skoro mamy do czynienia z bohaterką, która w ten świat dopiero wchodzi i się go uczy bardzo małymi kroczkami. Niemniej erotyczny wątek budzi emocje, jak i pobudza wyobraźnię, a jest w nim także spora doza romantyzmu.

Charlotte to postać, która początkowo może irytować swoją lekkomyślnością. Mimo, że łatwo się domyśleć, skąd biorą się bodźce nią kierujące – ignorancja ze strony rodziców, brak zainteresowania jej poczynaniami, lekceważenie – czytelnik niekiedy ma ochotę nią potrząsnąć i porządnie na nią nakrzyczeć. Dopiero wpływ Zane’a powoduje, że córka prezydenta czuje, że komuś na niej zależy i… ktoś ma nad nią kontrolę. Ostatecznie przecież kibicujemy parze, a także temu, aby główna bohaterka się usamodzielniła. Zane za to to, to bohater z traumą, której jednak autorki nie rozwijają. Wiemy, skąd bierze się jego zamknięcie na świat i drugą osobę, choć nie zagłębiamy się doszczętnie w jego psychikę. W końcu to nie tego typu literatura.

Kolejny tom cyklu “Zmysłowa” dostarcza podobnych emocji co poprzednie. Spełnia swoje zadanie jako erotyk serwując swoim czytelnikom dosłowne opisy zbliżeń bohaterów, przy czym autorki robią to z niemałym wyczuciem. Mocno zyskuje przy oddaniu pewnej wiarygodności relacji w układzie BDSM, czego nie czyni wiele podobnych powieści. “Córka prezydenta” to książka, przy której warto wyłączyć logiczne myślenie i cieszyć się kolejnymi scenami mogąc wierzyć, że miłość jak z bajki (tylko, że z księciem o nietypowych upodobaniach) może istnieć.

Ocena: 6/10

Ewa Nowicka

Ewa Nowicka

Mam zbyt wiele planów na siebie i nie mogę się zdecydować, który jest najlepszy.
Serialoholiczka uważająca, że kultura popularna jest równie ważna co ta niszowa, a czasem snobistyczna. Na zmianę odwiedza operę i multipleks w poszukiwaniu blockbusterów.
Miłośniczka literatury wszelakiej i stała bywalczyni koncertów.
Absolwentka filmoznawstwa na UŁ. Kosmetyczka. Menadżer sieci sklepów Drogerie Noel.
Publikuję również na: secretum.pl, duzeka.pl oraz filmaster.pl
Ewa Nowicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *