Recenzja książeczki “Góry i ich zwykli-niezwykli mieszkańcy” Justyny Styszyńskiej: wyklej sobie koziorysia

W trakcie Świąt Wielkanocnych Lew (bratanek autorki recenzji) namiętnie z wujkiem przyklejał postacie z “Ben 10” w jakiejś gazetce dla dzieci. Pomyślałam, że świetnie by było, gdyby taka zabawa miała jeszcze większy walor edukacyjny niż tylko nauka logicznego myślenia – gdzie przykleić dany wzór. Jak pomyślałam, tak los mi pomógł, bo pocztą od Wydawnictwa Widnokrąg tuż po Wielkanocy przyszła przesyłka z książeczką “Góry i ich zwykli-niezwykli mieszkańcy”.

Zrealizowana we współpracy z Tatrzańskim Parkiem Narodowym pozycja stworzona przez Justynę Styszyńską jest połączeniem wyklejanki z edukacyjną książeczką traktującą o polskich zwierzętach w górach. Opisuje wygląd i charakter mieszkańców tych rejonów naszego kraju, a także przedstawia ich na przepięknych grafikach. Ostatnie strony książeczki to obrazy przyrody, na które można przykleić naklejki z mieszkańcami gór.

Wydawnictwo przybliża nie tylko zwierzęta, lecz także podstawowe pojęcia związane z tą krainą geograficzną – czym w ogóle są góry, szczyty, przełęcze czy doliny. Stosując przy tym zwięzły, acz prosty język, z łatwością spotkają się ze zrozumieniem czytelnika. Przy każdym opisie zwierzątka spotkamy jego przedstawienie, a po przeciwnej stronie przygotowane zostały same kształty ich głów, aby dziecko mogło go wyposażyć w niezbędne elementy wyglądu za pomocą nalepek. W ten sposób przetestuje swoją spostrzegawczość i wiedzę zdobytą kilka chwil wcześniej. W kilkuzdaniowej prezentacji mieszkańca dostrzec można także próbę przemycenia humoru i ostrzeżeń dotyczących danych gatunków.

Co ważne, obecność naklejek oraz sposób ich wykorzystania uczy dzieci kreatywności. Przypuszczam, że rodzice wykorzystają je na wiele sposobów, a dodatkowym plusem staje się to, że są one wielokrotnego użytku. Dwieście naklejek to już całkiem sporo frajdy i pomysłów, przy tym wizualnie prezentują się przepięknie.

“Góry i ich zwykli-niezwykli mieszkańcy” to pozycja, która szczególnie przyda się tuż przed podróżą na południe Polski. W prosty sposób objaśnia, czego można się spodziewać na tym terenie, jeśli po raz pierwszy mamy z nim styczność. Jednocześnie to książeczka skierowana raczej do dzieci w wieku wczesnoprzedszkolnym, przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Wydaje mi się, że może być ciekawą zabawą dla najmłodszych za sprawą naklejek, które można wykorzystać też np. na zeszytach, będąc jednocześnie edukacyjnym pomocnikiem do rozmów w domowym zaciszu. Przepiękna wizualnie książeczka powinna sprawdzić się najbardziej w przypadku dzieciaków mieszkających poza górzystymi terenami, bo skąd czterolatek w centralnej Polsce może wiedzieć, czym jest przełęcz?

Ocena: 7/10

Ewa Nowicka

Ewa Nowicka

Mam zbyt wiele planów na siebie i nie mogę się zdecydować, który jest najlepszy.
Serialoholiczka uważająca, że kultura popularna jest równie ważna co ta niszowa, a czasem snobistyczna. Na zmianę odwiedza operę i multipleks w poszukiwaniu blockbusterów.
Miłośniczka literatury wszelakiej i stała bywalczyni koncertów.
Absolwentka filmoznawstwa na UŁ. Kosmetyczka. Menadżer sieci sklepów Drogerie Noel.
Publikuję również na: secretum.pl, duzeka.pl oraz filmaster.pl
Ewa Nowicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *