Recenzja książki ,,Pamiętnik ze starego domu” Ilony Gołębiewskiej: Pniewskiej historii ciąg dalszy

Kolejne losy Alicji Pniewskiej i jej szczęśliwej rodzinki nie mogły przejść obok mnie bez zauważenia. Przyznaję – czekałam na dalsze losy bohaterki i jej bliskich, chociaż nie jestem fanką takich książek, to właśnie losy pniewskiego starego domu chwyciły mnie za moje czarne serce.

Z Alicją spotykamy się po kilku miesiącach od ostatnich zdarzeń – wszystko w jej życiu wróciło do normalności, ale tylko na chwilę. Do uporządkowanego życia wkracza matka Rozalki – córki Adama (który jest partnerem Alicji). Joanna, była żona mężczyzny, przypomniała sobie po kilku latach, że ma córkę i siłą stara się ją odbić. Dochodzi do mało przyjemnych scen rodzinnych – kłótnie, walka o dziecko, chodzenie po sądach, wyrywanie sobie córki. W tym wszystkim Adam z Joanną zapominają o najważniejszym – o szczęściu i dobru dziewczynki. Niestety, ale Adam zaniedbuje też Alicję, a to wszystko przez angażowanie się w spory z Joanną, której intrygi wpływają źle na całą rodzinę. ,,Wrzosowisko”, czyli biuro projektowe założone przez Alicję i jej przyjaciółkę Dorotę rozwija się w szybkim tempie. Nawet można powiedzieć, że za szybkim, ponieważ kobiety za bardzo zatracają się w pracy, której mają za dużo, nie wyrabiają się z terminami – ich przyjaźń także zostanie wystawiona na próbę.

Kolejnym ciekawym wątkiem, i też nie takim do końca kolorowym, jest powrót siostry Alicji – Ewy do jej życia. Na początku Ewa jest podła dla Alicji, a to wszystko ze względu na zazdrość, złość i niemoc z poradzeniem sobie z przeszłością. Z czasem siostry, będą chciały nadrobić stracony czas, jednak czy im  to się uda? Jednym z najciekawszych i najistotniejszych wątków, który przywraca wiarę w ludzkość są dalsze losy dokumentów, które Alicja znalazła u swojego dziadka. Akta to nic innego jak wykaz dzieci, które uratował Jan i Elizabeth w obozie. Odkrycia te i przekazanie sprawy dalej do Fundacji stanowią wielkie zmiany nie tylko w życiu Alicji, Jonasa, czy Henryka, ale przede wszystkim stają się kamieniem milowym dla dorosłych, którzy przeżyli tylko dlatego, że jako niemowlęta/dzieci zostały oddane przez swoich rodziców, by opuściły obóz i nie umarły w nim, tylko zaczęły życie w nowym, lepszym świecie.

Czytelnika czekają nie lada niespodzianki. Wiele pytań, które będzie sobie zadawał w trakcie lektury zostanie rozwiązane, ale na wiele sam czytelnik będzie starał się znaleźć odpowiedź – czy Joanna zburzy szczęście Adama i Alicji, czy Alicja będzie dalej z Adamem, pomimo tego, że ich miłość wystawiona jest na największą próbę – próbę zaufania i cierpliwości? Czy para w końcu weźmie ślub? Czy Paweł, były mąż Alicji odpuści tą miłość, czy będzie walczył? Jak potoczą się losy Henryka, Michałka, Rozalki, Doroty i całego otoczenia bohaterki?

,,Pamiętnik ze starego domu” przywołał we mnie tak piękne uczucia, pojawiło się w nim tyle dobra, cierpienia, pokonywania problemów, rozmów i uczuć pomiędzy bohaterami. Najbardziej jednak zatęskniłam za latem i moim własnym domem, gdzie jak Alicja mogę usiąść na werandzie z kawą, siedzieć i kontemplować – zachwycać się naturą, rodziną i świeżym powietrzem.

Ocena: 8/10

Karolina Rybińska

Karolina Rybińska

Zostałam wychowywana w miłości i szacunku do książek, pałam tym uczuciem do dziś. Ciągle boję się, że nie staczy mi życia na wszystko, co chciałabym przeczytać, dlatego chłonę książki jak gąbka. Thrillery, horrory, kryminały i literaturę współczesną, fantastykę – lubię przeplatać rodzaje, żeby nie popaść w monotonię. Prywatnie dążę do własnej biblioteki. Skończyłam dziennikarstwo i po dwóch latach przerwy od studiów postanowiłam wrócić na zupełnie inny kierunek – logistykę. Po intelektualnych wojażach przelewam siódme poty na siłowni, a to crossfit, a to sztangi albo sztuki walki.
Karolina Rybińska

Jedno przemyślenie nt. „Recenzja książki ,,Pamiętnik ze starego domu” Ilony Gołębiewskiej: Pniewskiej historii ciąg dalszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *